Po prostu Ray Wilson

ray wilson 4

W ostatni piątek 08.07.2016 w amfiteatrze Muzeum Etnograficznego w Toruniu zagrał z zespołem i co ważniejsze zaśpiewał Ray Wilson. W mojej ocenie artysta totalny, o dużej wrażliwości zarówno w materii muzycznej jak i tekstowej. I jak to zwykle w takich przypadkach bywa raczej niedoceniany.
Ray to z urodzenia Szkot, ale sercem również Polak (na swoje miejsce na ziemi wybrał Poznań). Muzyk i wokalista, szerzej został poznany dzięki współpracy z zespołem Genesis
( i projektu Genesis Classic ), ja jednak wolę go z działań w grupie Stiltskin i projektów solowych.
Ray Wilson jest również założycielem i fundatorem działającej w Poznaniu Fundacji Raya Wilsona, której głównym celem jest wspieranie i aktywizacja osób z marginalizowanych warstw społecznych.
Warto wspomnieć, że Ray Wilson wydał właśnie przepiękną płytę ” Song for a friend”.
– To bardzo osobisty album, ale także akustyczny, dzięki czemu można posłuchać słów.
A historie, które opowiadam, są bardzo ważne – powiedział Ray Wilson Markowi Niedźwieckiemu podczas rozmowy w Radiowej Trójce.
Uwaga, słuchy chodzą i muzyczna prasa już o tym donosi, że w najbliższym czasie pojawi się nowa rockowa płyta artysty. Czekamy z niecierpliwością.

Wracając do koncertu w Toruniu, jeżeli chcecie poczuć wspaniałą atmosferę zapraszam do obejrzenia krótkiej relacji z występu w kilku klipach na moim kanale YouTube.
Na dobry początek Ray Wilson w utworze „No son of mine”.

Oficjalna strona artysty: http://www.raywilson.co.uk/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s